JAK POKONAĆ CHANDRĘ COVIDOWĄ?

WSPARCIE W CZASACH PANDEMII » JAK POKONAĆ CHANDRĘ COVIDOWĄ?

JAK POKONAĆ CHANDRĘ JESIENNO-COVIDOWĄ?

Kiedy siedzisz w domu i nie możesz wyjść , bo kwarantanna, bo izolacja, bo nauczanie zdalne a ty masz mniej niż 16 lat…..i kiedy cały świat kurczy się do zaledwie  czterech ścian pokoju, a wydarzeniem staje się pójście po chleb i wyrzucenie śmieci- może pojawić się CHANDRA.

Uwaga! Są sposoby jak się jej nie poddać, jak nie popaść w malkontenctwo i nie ulec buro-szarym myślom, które łapią i niosą nas w czeluści czarnej beznadziei…….

Weź na początek głęboki wdech i …..wydech, pomyśl o tym że masz MOC i ENERGIĘ do tego by TU i TERAZ poczuć się dobrze. Nie czekać na KIEDYŚ I POTEM, ale właśnie TERAZ możesz być szczęśliwy.  Tegoroczna jesień z pewnością na długo pozostanie w naszych sercach i pamięci, bo do ZWYCZAJNEJ JESIENNEJ CHANDRY dokłada się niewidoczny napastnik  COVID, który burzy nasz spokój- uruchamia niepewność, dezorientację, a czasem złość, lęk czy bezradność. Dlatego ta nadzwyczajna chandra skumulowana powinna mieć swoją nazwę - nazwijmy ją chandrą jesienno-covidową, w skrócie JECO-CHA (czytaj : jekocha) 

A więc jak to zrobić, aby czas jesiennej melancholii i  trudny czas walki z pandemią - przeżyć na PEŁNEJ PETARDZIE i cieszyć się byciem TU I TERAZ.

 

1. Zacznij dzień od uśmiechu.  Można by zadać pytanie: Uśmiech? A komu to potrzebne?

Jeśli i Ty myślisz podobnie, to nic bardziej błędnego! Uśmiech bowiem uwalnia endorfiny czyli tzw. hormony szczęścia odpowiadające za poprawę naszego nastroju. Gdy się śmiejemy nasz mózg pracuje lepiej, układ krążenia jest bardziej pobudzony do działania i lepiej wspomaga serce. Już jakiś czas temu badacze odkryli, że ludzie szczęśliwsi prezentują bardziej kreatywne podejście do rozwiązywania problemów i pokonywania stresu. Jak to połączyć w całość? Im częściej będziemy się uśmiechać do siebie, do swoich nie najweselszych myśli czy do innych ludzi, tym łatwiej może nam przychodzić pokonywanie stresu i szukanie nietuzinkowych rozwiązań doświadczanych sytuacji trudnych.  

2. Dokonaj analizy różnych sytuacji, których doświadczasz i podziel je na te, na które masz wpływ i na takie, które zupełnie od Ciebie nie zależą. Od razu podpowiadamy, że energię każdego dnia warto skupić właśnie na tych, które od nas zależą, na które mamy jakikolwiek wpływ. Jak to odnieść do obecnej sytuacji? Obecnie większość z nas ma wpływ na to, na ile skutecznie przestrzegamy- z troski o siebie i innych- pewnych obostrzeń epidemiologicznych, na ile staramy się dbać o siebie, a nawet odnajdować pozytywne aspekty codzienności. Z pewnością nie mamy bezpośredniego wpływu na to ile pandemia będzie trwała, na to czy zachorujemy i jak choroba będzie u nas przebiegała. Czy nasi najbliżsi będą w dobrej formie albo co inni sobie o nas pomyślą…. To zestaw spraw pozostających zupełnie poza naszym wpływem. Im więcej zatem zastanawiamy się dlaczego jest tak, a nie inaczej i dlaczego właśnie teraz, a nie kiedy indziej zaatakował coronawirus, tym gorzej się czujemy. Negatywne ‘nakręcanie się” czarnymi myślami ,od razu wpływa na nasze uczucia; smutku, złości, wszechogarniającą apatię, poczucie bezradności , a to w konsekwencji na nasze zachowanie- wycofywanie się, postawę bierności.

3. Ładuj akumulatory przez kontakt z przyrodą. Jesień i wczesna zima ma nam dużo do zaoferowania. Idź codziennie na spacer, nawet chodząc zawsze tą samą ścieżką, obserwuj zachodzące zmiany w przyrodzie. Zauważ zmieniające się  brązowo-pomarańczowe drzewa, szukaj kasztanów czy barwnych liści, dotknij pierwszych płatków śniegu. Dotlenisz swoje ciało i utrzymasz jego sprawność, zwłaszcza  gdy nie możemy o nią zadbać na treningu czy siłowni.  Obserwowanie  natury, to także dobry sposób na odreagowanie stresów i napięć nagromadzonych w ciągu dnia. Lubisz  place plastyczne? Spróbuj robić ludziki z kasztanów czy stwórz kolorowe bukiety z zebranych liści, Może będzie to także jeszcze jedna szansa na powspominanie dawnych, dobrych czasów przedszkolnych. A może w tym roku spadnie śnieg…..i będzie się można ślizgać i turlać w śniegu i robić „ORŁY” 😊 i ulepić bałwana…

4. Zaplanuj każdy dzień. W czasach kiedy sporo niepewności mamy każdego dnia, łatwo w tym wszystkim doświadczać chaosu i zagubienia. Nie mamy wpływu na to jak będzie wyglądać przyszłość, ale na to jak będą wyglądać nasze najbliższe godziny już tak. Pomyśl, jakie zadania masz do wykonania danego dnia, a potem spróbuj dorzucić do nich także rzeczy, które stanowić będą miłą odskocznię i regenerację sił po wypełnionych obowiązkami dniu. Zaplanowany dzień daje nam poczucie, że jest choć kawałek rzeczywistości, który podlega naszemu wpływowi i kontroli… więc może nie trzeba od razu popadać w pesymizm i otchłań rozpaczy i bezradności ?

5. Zdrowa dieta to podstawa. Pamiętaj, że choć jesienna melancholia często popycha nas w stronę słodkich przekąsek- bo dają nam szybki zastrzyk energii i w krótkim czasie poprawiają nam nastrój, to trzeba mieć na uwadze także fakt, iż poziom energii równie szybko się obniża  a nadwaga czy ospałość z pewnością nie będą miały dobroczynnego wpływu na nasze samopoczucie. Zdrowa, zbilansowana dieta to podstawa dobrego samopoczucia i fizycznego i psychicznego! Korzystaj z zasobów internetu, żeby przygotować nowe i odkrywcze smaki. Chociaż nie można teraz planować dalekich podróży- rusz w kulinarną podróż po świecie ……i poznaj smaki innych rejonów świata.

6. Nie zapominaj o wysypianiu się. Ludzie, którzy nie wysypiają się zwłaszcza przez dłuższy czas, miewają zwykle obniżony nastrój, a ich ogólne samopoczucie psychofizyczne się pogarsza, nie korzystają w pełni ze swojego potencjału. W chwili, gdy ponownie sporą część swojego czasu spędzamy w domu, łatwo o przestawienie zegara biologicznego- dłużej siedzimy w nocy, wstajemy w południe często z poczuciem ogólnego przemęczenia. Warto mieć uważność nie tylko na to ile śpimy, ale i na ile sen ten jest zgodny z naszym zwyczajowym zegarem biologicznym. Wprowadź stałe pory snu i czuwania.

7. Człowiek- istota społeczna. Co to oznacza w praktyce? Nic innego, jak to, że aby dobrze się mieć i zachować dobry nastrój, potrzebujemy do tego kontaktów z innymi ludźmi. Nie żyjemy na bezludnej wyspie i nic nie jest dla nas bardziej wartościowe niż pełna, zaangażowania rozmowa z drugim człowiekiem. Masz kiepski dzień? Możesz oczywiście szukać własnych, indywidualnych sposobów, aby się z nim uporać, jednak nie zapominaj, że czasem „pomarudzenie” komuś bliskiemu jest także jednym ze sposobów. Rozmawianie z innymi pomaga zobaczyć, że choć skomplikowane są nasze problemy…. To inni też ich doświadczają, a jak wiadomo… w grupie, nawet takiej tylko  „zdalnej” czy w kontakcie telefonicznym zawsze raźniej.

8. „Myślisz, że nic nie możesz zmienić-zmień myślenie”- brzmi prosto? Zdecydowanie tak. Duże zmiany zaczynają się bowiem od myślenia o tym, że są one możliwe do przeprowadzenia. Jeśli właśnie przyszła Ci do głowy myśl, że tyle razy już próbowałaś czy próbowałeś zmienić coś w swoim życiu i nic z tego nie wyszło… tym razem zacznij od zmiany myślenia o tym, co się dzieje. Dostałeś ocenę niedostateczną czy szef w pracy nie pochwalił twojego projektu? Pomyśl, że możesz zyskać dzięki takiemu obrotowi spraw; być może uświadomiło ci to właśnie, że musisz zmienić sposób nauki- albo… że ten temat nie jest jeszcze przez ciebie  opanowany i musisz mu poświęcić więcej czasu. Nieprzychylność, czyjaś krytyka czy atak ?  Może to okazja do innej niż zazwyczaj reakcji. Możesz pierwszy raz podjąć próbę powalczenia o siebie i  wyznaczenia  granic,  wyrażenia swojego zdanie, ale też otwartości, żeby  poznać swoje słabe strony i je zaakceptować lub jeśli uznasz za potrzebne- może też być dobry punkt wyjścia do rozpoczęcia zmiany.

9. I na koniec…. Nie zapomnij o nadziei. „Wszystko przemija nawet najdłuższa żmija…” co oznacza, że trudności, których obecnie doświadczamy, nawet tak wszechogarniające jak koronawirus czy jesienna melancholia, kiedyś się kończą. Nie wiemy oczywiście kiedy, jednak od nas samych zależy czy z sytuacji, których doświadczamy w życiu wychodzimy wzmocnieni o nowe sposoby ich pokonywania czy z przekonaniem , że świat jest ogólnie miejscem nieprzychylnym i będzie już tylko gorzej.

Jeśli cokolwiek ci się uda… nie zapomnij dobrze o sobie pomyśleć. To także wspiera nasze dobre samopoczucia.

Opracowały:

mgr Zuzanna Krząkała- psycholog, psychoterapeuta

mgr Agata Susek-Kaczyńska- psycholog, psychoterapeuta